Gminna Spółdzielnia Samopomoc Chłopska w Lipnie

Gminna Spółdzielnia Samopomoc Chłopska w Lipnie

87-600 LIPNO ul. Mickiewicza 46

tel. 54 287 25 05, fax. 54 287 26 06

e-mail: zarzad@gslipno.pl

gssekretariat@interia.pl

Zarząd Spółdzielni:

1) Grzegorz Stupecki – Prezes Zarządu,

2) Edward Ciborski – Zastępca Prezesa,

3) Bożena Celmer – Członek Zarządu.

Nasze placówki

 

Lipno, ul. Mickiewicza 46, tel.: 502637922
Lipno, Hurtownia Artykułów Spożywczych – Lipno, ul. Jastrzębska 27, kod pocztowy 87-600, tel.: 516 027 309, 509 340 940
Wierzbick 52, tel.: 516027317
Popowo 87, tel.: 516027314
Karnkowo 90, tel.: 509340953
Karnkowo /2/ 13
Radomice 112, tel.: 516027312
Głodowo 56, tel.: 509340944
Jastrzębie 90, tel.: 516027316
Łochocin 106, tel.: 516027313
Złotopole 18, tel.: 516027318
Chlebowo 15, tel.: 516027320
Ostrowite 22, tel.: 516027315

 

 

 

Bobrowniki, Pl. Wolności 21, tel.: 542514811, 881325956
PIEKARNIA Ostrowite, kod pocztowy 87-522, gm. Brzuze, tel.: 54 270 1184, 516 027 308
Żale 40, kod pocztowy 87-517, tel.: 509 340 94
Giżynek 34, kod pocztowy 87-517, tel.: 516 027 311
Ostrowite 186 /nr 7/, kod pocztowy 87-522, tel.: 509 340 945
Ostrowite 12 /nr 14/, kod pocztowy 87-522, tel.: 54 270 1185
Radzynek 20, kod pocztowy 87-517, tel.: 509340949
Brzuze 63, kod pocztowy 87-517, tel.: 516 027 310
Trąbin 13, kod pocztowy 87-522, tel.: 605 733 445

Kikół /nr 7/, pl. Kościuszki 9, kod pocztowy 87-620, tel.: 542894145
Moszczonne 58, kod pocztowy 87-620, tel.: 54 289 4600
Dąbrówka 25, kod pocztowy 87-620, tel.: 516 027 319
Grodzeń 46, kod pocztowy 87-620, tel.: 54 288 7166
Wolęcin 20 c, kod pocztowy 87-620, tel.: 516 027 321

Makówiec 36, kod pocztowy 87-602, tel.: 54 288 7834
Chrostkowo 17, kod pocztowy 87-602, tel.: 54 287 0012

O nas

RYS HISTORYCZNY SPÓŁDZIELNI

Spółdzielczość wiejska na ziemi lipnowskiej okresu międzywojennego nie miała wielkich tradycji, ani dorobku gospodarczego. To, co było, okupant hitlerowski zniszczył, zamieniając lepsze sklepy spółdzielcze w dochodowe placówki prywatnych kupców niemieckich. W pierwszych powojennych miesiącach, wśród wielu działaczy, zaczęła kiełkować potrzeba odrodzenia spółdzielni wiejskich. Powstają one m. in. w Radomicach, Ostrowitem, Karnkowie. Brak masy towarowej i lokali, a także uczciwych ludzi do pracy w punktach sprzedaży i skupu, powodował narzekania ludności wiejskiej oraz przyczyniał się do upadku tych spółdzielni pomimo ofiarnej i często pełnej poświęcenia pracy ówczesnych działaczy.

Na początku lutego tysiąc dziewięćset czterdziestego dziewiątego roku z inicjatywy spółdzielców Lipna i najbliższej okolicy, przy akceptacji władz politycznych, odbyło się zebranie organizacyjne, na którym powołano do życia Gminną Spółdzielnię „Samopomoc Chłopska” Lipno-Wieś. Przyjęto statut oraz powołano radę nadzorczą i zarząd. Po zarejestrowaniu w dniu trzydziestego marca spółdzielnia rozpoczęła swoją działalność. Przyjęto, od działającego już, Powiatowego Związku Gminnych Spółdzielni poniemiecki skład opału i materiałów budowlanych przy ulicy Jastrzębskiej. Zaczęto organizować sklepu z artykułami spożywczymi i przemysłowymi i zakłady produkcyjne oraz świadczyć usługi. Spółdzielnia rozwijała się gospodarczo, organizacyjnie i obszarowo- wchłaniając bankrutujące małe spółdzielnie. Nie przeszkodziła temu nawet polityka władz, które dążyły do upaństwowienia spółdzielni.

Szczególnie dobrym okresem do rozwoju spółdzielni były lata siedemdziesiąte. Wybudowano wtedy szereg nowych obiektów handlowych, wytwórnię wód gazowanych i rozlewnię piwa oraz magazyny. Do końca lat osiemdziesiątych lipnowska spółdzielnia samopomocowa była jednym organizatorem skupu płodów rolnych, sprzedaży środków do produkcji rolnej oraz artykułów spożywczo- przemysłowych dla ludności wiejskiej. Była również największą jednostką handlową zaopatrującą zakłady pracy, instytucje oraz mieszkańców Lipna w opał i materiały budowlane.

Początek lat dziewięćdziesiątych przyniósł zerwanie z dotychczasowym systemem gospodarczym. Radykalnie zmieniły się warunki funkcjonowania spółdzielni. Została ona pozbawiona jednostek nadrzędnych, które nadzorowały działalność. Spółdzielnia znalazła się jako jeden z wielu podmiotów, konkurujących ze sobą o utrzymanie się na rynku w wyjątkowo niekorzystnej atmosferze. Ówczesne władze centralne czyniły wszystko aby całkowicie rozbić spółdzielczość. Wszyscy pamiętamy spec ustawę z tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątego drugiego roku, która w sposób administracyjny postanowiła zlikwidować to, co przez szereg dziesięcioleci z mozołem było budowane. Spółdzielnia zyskała jednak całkowitą niezależność od władz politycznych i administracyjnych. Setki członków straciło wiarę w sens spółdzielczego gospodarowania i rezygnowali z członkostwa. Ci co zostali– szukali nowych rozwiązań, aby nie dać się zmiażdżyć toczącemu się wałowi reform Balcerowicza.

W tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym pierwszym roku samorząd dokonał zmiany całego kierownictwa spółdzielni, które zatrzymało zamiary jej sprywatyzowania. Dzięki zaangażowaniu nowo powołanego zarządu i ogromnej determinacji większości załogi spółdzielnia, z dnia na dzień zmieniała swój image. Potrzeby i oczekiwania rynku stały się podstawowym wyznacznikiem dokonanych przemian. Z przyczyn ekonomicznych dokonano zmiany siedziby zarządu z ulicy Staszica na ulicę Włocławską. Później kupiliśmy nieruchomość w centrum miasta, którą zajmujemy do chwili obecnej. W szybkim tempie dostosowano placówki do potrzeb gospodarki wolnorynkowej. Zlikwidowano działalność ekonomicznie nieuzasadnioną. Część nierentownych lub zbędnych placówek wydzierżawiono. Głównym kierunkiem funkcjonowania spółdzielni stał się handel detaliczny i produkcja spożywcza. Pomimo niesprzyjających warunków oraz występujących trudności i rada nadzorcza i zarząd w sposób ciągły poszukiwały właściwej drogi rozwoju. Za jedną z nich uznano powiększenie potencjału gospodarczego i obszaru działania.

W tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym piątym roku wystąpiono z propozycją utworzenia, w wyniku połączenia kilku spółdzielni, jednej prężnej firmy, która mogłaby sprostać rosnącej konkurencji. Pomimo iż propozycja spotkała się z szerokim zainteresowaniem to działacze z sąsiednich spółdzielni nie zaakceptowali jej. Przekonani jednak do słusznie obranego kierunku czekaliśmy na okazję. Jako pierwsza nie sprostała wymaganiom rynku Gminna Spółdzielnia w Bobrownikach. W wyniku jej przejęcia uratowano znaczny majątek i miejsca pracy dla dwudziestu osób. Zachęcani, pomimo znacznych kosztów, dobrymi rezultatami oraz pozytywną opinią pracowników i członków, a także klientów z terenu gminy Bobrowniki prowadzono rozmowy z innymi spółdzielniami. Trwało to dość długo, aż wreszcie doszło do połączenia się z Gminną Spółdzielnią w Brzuzem, a później z Gminną Spółdzielnią w Kikole i Chrostkowie. Z perspektywy upływającego czasu należy stwierdzić, że podjęte decyzje były słuszne.

Dziś Gminna Spółdzielnia „Samopomoc Chłopska” w Lipnie to duży potencjał gospodarczy. Kilkumilionowy majątek trwały, z roku, na rok jest modernizowany i unowocześniany. Dokonano remontów kapitalnych piekarń w Ostrowitem i Bobrownikach. Zmodernizowano piece piekarnicze, zapewniając mniej pracochłonny proces produkcji oraz wymogi z zakresu ochrony środowiska. Wyremontowano wszystkie placówki handlowe w tym 26 sklepów. Otrzymały one jednolitą wizualizacje zewnętrzną i wewnętrzną. Wykonano nowe elewacje i wymieniono pokrycia dachowe. Dokonano kompletnej wymiany sprzętu chłodniczego, regałów i innych urządzeń. Instalowana jest klimatyzacja. Porządkuje się otoczenie placówek, budowane są nowe parkingi i dojazdy. Sklepy są estetyczne i funkcjonalnie urządzone, co ułatwia i uprzyjemnia klientom dokonywanie zakupów. Sprawnym i pełnym zaopatrzeniem placówek handlowych zajmuje się hurtownia z artykułami spożywczymi i przemysłowymi. Zaopatruje ona wszystkie placówki spółdzielni oraz chętne do zakupu podmioty prywatne. We wszystkich placówkach produkcyjnych i handlowych wprowadzono zasady Dobrej Praktyki Higienicznej i Produkcyjnej. Został wdrożony system HACCP. Spółdzielnia zaopatruje również rolników i innych odbiorców w środki do produkcji rolnej, opał i materiały budowlane. Własny transport dba, aby na czas towar dotarł do placówek handlowych oraz indywidualnych. Nad sprawnością urządzeń sprzętu czuwa zaplecze warsztatowe. Coraz mniej liczebna, ale wyposażona w systemy komputerowe, operatywna grupa pracowników administracyjno – księgowych sumuje dobre rezultaty naszej pracy.

W spółdzielni pracuje ponad stuosobowa załoga, w tym stażyści i uczniowie. Jest coraz więcej osób z wyższym wykształceniem, wielu podnosi swoje kwalifikacje na kursach i szkoleniach. Jaka będzie Polska, jaka będzie wieś i jak będzie się nam w niej żyło zależy od każdego z nas. Dziś winniśmy stawiać sobie pytanie, czy ugruntowana pozycja spółdzielni pozwala nam śmiało patrzeć w kolejne dziesięciolecie, czy też musi ona stanowić fundament do dalszych przeobrażeń i działań w kierunku sprostania wyzwaniom dwudziestego pierwszego wieku. Wejście do Unii Europejskiej postawiło przed polską gospodarką, polskim rolnictwem, a tym samym i polską spółdzielczością nowe wyzwania. Wizja zmian i dalekosiężne perspektywy niezbędnych przeobrażeń oraz właściwa organizacja i upór działaczy samorządu oraz załogi może i musi tym wyzwaniom sprostać.

Close Menu